Ano niestety - jak w tytule i jak na okładce. Anne Queffelec wygląda niczym Sierotka Marysia, program płyty dobrała w sposób jakby chciała rzeczywiście nagrać "Najpiękniejsze Bachowskie Kołysanki dla Twojego Bobasa". Powyrywane z kontekstu utwory irytują, tym bardziej, że grane są z jaką potworną manierą. Grane są przeraźliwie nudno! A sio!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz