poniedziałek, 20 kwietnia 2015

Bloch - "Voice in the Wilderness". "Schelomo", "From Jewish Life"; Bruch - "Kol Nidrei" - Natalie Clein, BBC Scottish SO, Ilan Volkov [20 kwietnia 2015]


{Niezwykła jest okładka tej płyty ... warto się przyjrzeć i dlatego trochę większa niż zwykle.
Więcej o tym niezwykłym projekcie tutaj:
http://lastfolio.squarespace.com/images2/books/  }

Słuchałem dwa razy ... i muszę posłuchać przynajmniej jeszcze raz, porządnie - na J3. (czyli - cdn.)


Edward Elgar - "The Crown of India" - BBC Philharmonic, Andrew Davis [20 kwietnia 2015]


Z kopyta! :) I wyłącznie z ciekawości (i nieco - z sympatii do EE) - bo już pierwszy kwadrans pokazuje, że to 'not my cup of tea' (by pozostać w klimatach brytyjsko-indyjskich)...

'An Imperial Masque in Two Tableaux' z 1912 roku ... na płycie po raz pierwszy. I w sumie - nie sposób się dziwić. Gatunek zapożyczony od Wielkich Poprzedników (ot choćby - Purcella) ... szkoda tylko wielka, że cały ten przepyszny humor ulotnił się w przydusznej post-wiktoriańskiej pompie....
Części instumentalne - jak u Elgara - ciekawe; części recytowane - do pominięcia; chóralne - dęte do bólu brzucha.
Ale wyrazy uznania i szacunku należą się Brytyjczykom za wskrzeszenia tego muzycznego Frankensteina. Nie raz w czasach wcześniejszych, wiele więcej - w późniejszych - kompozytorzy dawali wpuścić się w kanał - tworzenia 'ku chwale'. I nie jak Bach - bożej - niestety - tylko tej jak najbardziej przyziemniej - ludzkiej. By nie powiedzieć - 'władczej'. Wazeliniarstwo przekracza tutaj wszelkie normy. Wszelkie, nawet biorąc pod uwagę, że za nadawane my zaszczyty, tytuły i ordery, sir Edward był zobowiązany się odwdzięczyć.
Nie sposób nie przyznać racji - i tutaj też 'hats off' dla Chandosa! - Nalini Ghuman, która w książce "Elgar and His World" napisała o 'Crown of India':
"a fascinating work of imperialism: historically illuminating and often musically rich, it is nevertheless a profoundly embarrassing piece – a significant contribution to the orientalised India of the English imagination."
Cały ten spór między Kalkutą a Delhi - toczony w obecności szeregu innych indyjskich miast, króla i królowej (formalnie - Cesarza i Cesarzowej!), św. Jerzego (!), Wielkich Mogołów (!), generałów, gubernatorów, i pozostałej dworskiej menażerii ... to tylko i wyłącznie ciekawostka. "Niewytrzymalna".

Pedro de Escobar - Missa in Granada c. 1520 - Ensemble Cantus Figuratus, Dominique Vellard [20 kwietnia 2015]


Nadganiam. Nadganiam słuchając metodą 'przy biurku', zdecydowanie szybka jazda na rowerze do słuchania nie pasuje, tym bardziej 'klasyki' ... chyba, że moje rowerowa playlista...
Zaczynam od czegoś zaskakującego ... ostatnio słuchana płyta to byłą andaluzyjska składanka Paniaguy - a tutaj muzyczna ilustracja, tego ... co wnieśliśmy (my - 'europejczycy') w zamian ...

Chyba nieco na wyrost została ta płyta związana z Pedro de Escobarem, bowiem równie dużo na niej utworów jego sławniejszego nieco rówieśnika - Francisco de Panalosy.
Płyta z 2003 roku - a nagranie z 2000 (były czasy - były terminy....zadziwiające, że tyle te taśmy czekały; sporo się zmieniło - dzięki Bogu).

"El Agua y los Arabes - Musica Arabe-Andalusi - Various Artists, Eduardo Paniagua [6-12 kwietnia 2015]



Przepiękna płyta. Niebywały wręcz pomysł i realizacja. W tle - szum płynącej wody z fontann Alhambry .... Samo to po prostu zbija z nóg. 
Płytę wydała Pneuma w roku 2008 - są to utwory pozbierane z kilku wcześniejszych płyt, kila z nich wydała MA Recordings. Wszystkie kompozycje z wodą w tytule, bądź o wodzie ... czy tematach wodo-podobnych.
Będzie więcej Paniaguy tutaj w tym roku!

piątek, 10 kwietnia 2015

Handel - Concertos for the Harpsichord 1 - Wolfgang Glüxam, Gradus ad parnassum Wien, Hiro Kurosaki [10 kwietnia 2015]


Phi ... ani nie mam tej płyty w spisie ani tutaj nie pisałem. A przecież mam na półce! I jak ją lubię na dodatek! Bo to chyba pierwsze nagranie koncertów organowych Handla w wersji na klawesyn, jakie usłyszałem.I zachwytu nie zmienia fakt, że WG z przyjaciółmi grają tutaj tylko dwa koncerty!
(5. - g-moll z opusu 7 i 1 - też g-moll z  Op. 4) Ale jakie to koncerty ...!!!


Bach - "Goldberg Variations" BWV 988 - Wolfgang Glüxam [9-10 kwietnia 2015]


Święci Pańscy! Jedno z najciekawszych nagrań GV na klawesynie jakie kiedykolwiek słyszałem!


piątek, 3 kwietnia 2015

Bach - "Christmas Oratorio" BWv 248 - Orchestra of the Age of Enlightenment, Stephen Layton [2-3 kwietnia 2015]


Trochę na opak ta muzyka bożonarodzeniowa w Wielkanoc ... ale tak akurat wyszło ... Tyle się to nagranie naczekało na porządne posłuchanie ... w sumie - co za różnica? :)

W rolach głównych: Katherine Watson, Iestyn Davies, James Gilchrist i Matthew Brooks; a OAE wspomaga chór Trinity College z Cambridge.

I jest to wyjątkowo dobre, wyjątkowo ciekawe nagranie! Takie ...'gardinerowskie' ... a nie ...'rifkinowskie' :) Bo - szczerze - już mi się ten minimalizm i OVPP nieco przejadły. I duży niech rożnie Layton, że nie przyszło mu do głowy w charakterze chóru wykorzystać wyłącznie czwórkę - kapitalnych zresztą! - solistów! A tak, mamy pełnokrwiste, porywające wykonanie.