piątek, 21 września 2012

"Mare Nostrum" - Montserrat Figueras, Lior Elmaleh, Hesperion XXI, Jordi Savall [20-21 września 2012]


{Wklejam 'dużą' okładkę - choć to jest takie przedsięwzięcie, które zasługuje na jeszcze większą...}
{I to jest zdecydowanie moje kolejne zamówienie w sklepie Alia Vox!}

Niezwykła płyta / projekt / przedsięwzięcie ... bo to nie jest 'zwykła' płyta. Takich od jakiegoś czasu Savall nie nagrywa. Tym bardziej niezwykła, że jedna z ostatnich, na której śpiewa nieodżałowana MF...

Całość zrobiona pod hasłem: "Dialogue des musiques chrétiennes, musulmanes et juives autour de la Méditerranée." I nie jest to dialog 'muzyk' klasycznych - a jak najbardziej tradycyjnych, ludowych itp.
Wyszła niezwykle ciekawa muzyczna podróż wokół Morza Śródziemnego ... niemal całego ... chociaż ze zdecydwaną przewagą Bliskiego Wschodu, Maghrebu i Bałkanów. Jeśli się nie mylę - ani śladu Francji i jeden jedyny ślad włoski. Szkoda wielka ... tym bardziej jak się przypomni cudowny projekt o Katarach...





czwartek, 20 września 2012

Liszt - Piano Sonata, Venezia e Napoli - Marc-Andre Hamelin [20 września 2012]

Click album cover to view larger version

"Trafił Frant na Franta..." Genialna płyta - takież wykonanie. Repertuar wprost stworzony dla Hamelina - czego już dał dowód parokrotnie. Wielka interpretacja Sonaty, cudnie zagrane 'dodatki' do włoskich "Lat pielgrzymki" - można słuchać i słuchać. Szczególnie jeśli ktokolwiek nieprzekonany do Liszta-kompozytora.

środa, 19 września 2012

Mompou - Complete Piano Works - Federico Mompou [19- września 2012]



Trudno było po Hough'u nie nabrać ochoty na komplet Mompou! I to pierwszy! Jordi Maso czeka w kolejce!
FM gra samego siebie zupełnie inaczej niż Hough! Zacząłem od moich ulubionych "Cansons i Danses", które pod palcami FM brzmią nieco 'prościej', jakby mniej w nich było malancholii, liryzmu ...
Dla porównania słuchałem potem jeszcze raz SH i te dźwiękowe różnice są ewidentne. Na pewno nagranie Hyperionu jest lepsze technicznie - no ... w końcu i sporo nowsze!. Ta ekipa naprawdę wie jak nagrywać fortepian. Poza tym, że Mompou gra bardziej oszczędnie, mniej 'writuozersko', Hough chyba więcej robi użytku z pedałów... Dźwięk ma jakby dłuższy, "szerszy" ... pełniejszy.
Ale Mompou jest cudowny ... wyszło z tego słuchania 4 płyt masa przyjemności.

Alkan - Concerto for solo piano - Marc-Andre Hamelin [19 września 2012]

Click album cover to view larger version

Ciekawy fragment recenzji z 'G', którą chwali się sam Hyperion:
'A performance of the Concerto of such brilliance and lucidity that one can only listen in awe and amazement. Scaling even the most ferocious hurdles with yards to spare, he is blessedly free to explore the very heart of Alkan's bewildering interplay of austerity and monstrous elaboration … You can only marvel at such a unique mix of blazing if nonchalantly deployed virtuosity and poetic conviction … All of this is superly recorded and presented, prompting some not unreasonable conjecture: if Liszt feared Alkan's mastery as a pianist he may well have feared Hamelin's' (Gramophone)'
To jest ... Płyta, nie ma co.

Ludwig Güttler - "Corno Da Caccio - Concertos - Cantates" - Neues Bachisches Collegium Musicum, Max Pommer [19 września 2012]


Co tu mamy... Na pierwszej płycie koncerty na róg Telemanna, Fascha, Heinichena i Nerudy; na drugiej - trzy kantaty Bacha: BWV 143, 14 i 51.
NBCL - na pierwszej płycie w całości po dyrekcją Maxa Pommera - to orkiestra moich muzycznych początków! Płyt wydanych przez Eternę zebrałoby się pewnie niezłe naręcze... I to jest ewidentnie eternowska produkcja - nagrania pochodzą z lat 1983-84; a ta płyta to edycja Capriccio z 2003 roku.
No ... i jest to głównie taka sentymentalna ciekawostka, bo takie granie tego repertuaru już na nikim dzisiaj specjalnego wrażenia nie robi. Tym bardziej produkcja i cała ta nagraniowa robota. Róg Guttlera jest za bardzo wyeksponowany - dałbym głowę, że on gra na trąbce! (i na dodatek współczesnej!).
Koncerty przechodza bez echa - ale posłucham ich raz jeszcze - kantaty w sumie jeszcze gorzej. Podobny problem z ekspozycją ma Monika Frimmer w kantacie 51. Ciężko się tego słucha.

Chopin - The Complete Waltzes - Stephen Hough [19 września 2012]

Click album cover to view larger version

Dobra jest - odszczekuję wszystko co napisałem przy okazji 'Preludiów' Debussy'ego z Lubimovem - to nagranie jest bardzo, bardzo dobre! Znakomite!

Piano music by Federico Mompou - Stephen Hough [19 września 2012}

Click album cover to view larger version

Bajeczno-magiczna płyta; sztandarowa pozycja Hyperionu. Przy okazji pokazująca, jak bardzo odmóżdża wszystkich tzw. "uczestników muzycznego rynku" - a najbardziej wydawców - polityka polegająca na międleniu w kółko tego samego repertuaru. Jak to polityka - najlepiej pokazuje - skądinąd GENIALNA - seria Philipsa "Great Pianist of the XXth Century".
Wszystkie  nagrody, wszystkie "ochy i achy" w recenzjach - zesłużone w każdym caly, żadnej w nich nie ma przesady. Cudowna muzyka znalazła kapitalnego wykonawcę - prawdziwego czarodzieja. Hough znakomicie odnajduje się w tym neo-impresjonistycznym klimacie, uwodzi precyzyjnie oddając melodyjną malarskość muzyki Mompou. Miesza wpływy hiszpańskie i francuskie. Hipnotyzuje. I wielkie przy okazji brawa dla tego, kto właśnie tak ułożył program płyty - rewelacja.