piątek, 3 marca 2017

Debussy - "The Edgar Allan Poe Operas" - Gottinger Symphonie Orchester, Christoph-Mathias Mueller [3 marca 2017]

Całkiem, na amen zapomniałem! Słuchałem tej płyty jednego lutowego weekendu (2 tygodnie temu?)
Są na niej 'Zagłada Domu Usherów' i 'Diabeł na wieży'.
Nigdy tych oper nie słyszałem. Nie spodobały mi się za pierwszym razem.
Ale ... że uwielbiam Debussy'ego - wrócę do nich - i starannie w ciągu kilku najbliższych dni posłucham.



czwartek, 2 marca 2017

Luzzasco Luzzaschi - "Madrigals, Motets & Instrumental Music" - Profetti della Quinta [2 marca 2017]


Fiu, fiu, fiu ... ależ cudna płyta .... 
Ledwo wybrzmiała dzisiaj rano - nie mniej cudna nowa The Binchois Consort - a tu taka zmiana (choć wcale nie drastycznie-radykalna). Profetti - od koncertu w Lutosie - szturmem wdarli się do grona moich ulubionych zespołów. To nagranie potwierdza ich nieprawdopodobną klasę i niezwykłe podejście do wykonywanej muzyki. 

środa, 1 marca 2017

Bach - Isoir / Transcriptions - Michel Bouvard, Francois Espinasse [1 marca 2017]


Bach (na organach) = (niemalże) Isoir ....
Ale jeszcze jedna płyta, na której będą i Aria z Suity 1068, Aria z kantaty 208, czy chorał Wachet auf... (BWV 645) ... to może już być nadto....
Ale reszta ..., koncept tej płyty, wykonanie ... wyszedł naprawdę godny szacunku hołd temu wielkiemu francuskiemu organiście!
[18 kwietnia]
I tak po kilku razach ...Mniejsza o te transkrypcje - nie tyle nieudane, co biorące na warsztat kompozycje ograne do bólu zębów. Płyta jest znakomita, grają wybornie. Nagrana jest wręcz fantastycznie.

poniedziałek, 27 lutego 2017

Biber - "Rosary Sonatas" - Rachel Podger [26 lutego 2017]






Ravel - "Des Antiques aux Demons" Helene Tysman [26 lutego 2017]


Niedziela zaczęła się od tej płyty. W programie - rozszyfrujmy tytuł - Menuet antique, Gaspard de la Nuit, Valses nobles et sentimentales, Pavane pour une infante defunte i La Valse.
No i jak tu się nie dać ponieść takiej płycie? Nawet jeśli Helene Tysman słyszę po raz pierwszy??

I nawet jeśli w tym wykonaniu nie ma niczego nadzwyczajnego, nawet jeśli każdy z tych utworów słyszałem po kilka razy lepiej zagrany ... W muzyce Ravela jest coś takiego ... właśnie "nadzwyczajnego"! Że sama porywa ... akurat ponownie słucham Scarbo z Gasparda ... ten sam niemal rytm jak w Bolerze ... szalony, wciągający do środka, taneczny wir ...
Uwierzyć nie sposób, że są to kompozycje sprzed ponad 100 lat!

Helene Tysman nagrała także Ballady i Preludia Chopina - posłucham. A do jej Ravela na pewno wrócę, pod skórą czuję, że nie sam MR na to zasługuje. A ja się po prostu czepiam. I na drugi raz na niedzielne zakupy muszę zabierać choćby FURIĘ ... (https://paganrecords.bandcamp.com/album/ksi-yc-milczy-luty)

Beethoven - "Triple Concerto" - Giuliano Carmignola, Sol Gabetta, Dejan Lazić; Kammerorchester Basel, Giovanni Antonini [26 lutego 2017]


Wydawałoby się, że przed nami niemal "Fantastyczna Czwórka";  a z LvB - wręcz Piątka...
Ale w tym wszystkim to właśnie to teoretycznie najmocniejsze ogniwo nieco zawodzi. 
Mnie najzwyczajniej w świecie ten Koncert potrójny zawodzi. Całą reszta - bez zarzutu! Posłuchać jakiejkolwiek orkiestry - a już takiej dobrej - pod Antoninim - czysta przyjemność. 
Trzy uwertury towarzyszą temu (niefortunnemu) koncertowi: Twory Prometeusza, Egmont i Coriolan.
Koncert potrójny jest niemal rówieśnikiem III symfonii, a muzycznie jest po prostu jej cieniem.
Wyszedł taki monstrualny ni to kwartet, ni to kwintet. Mało pomysłowy na dokładkę. Partie solowe mnie nie zachwycają, anie wtedy gdy te trzy instrumenty grają razem, ani wtedy, gdy osobno.

Jest coś takiego u Beethovena - podobnie jak i u Mozarta, czy w jeszcze większej masie u Haydna - coś, co niemal wcale mi nie przeszkadza w muzyce baroku, ale u niego wręcz zniechęca. Przewidywalność i Powtarzalność. Powtarzalność pomysłów i przewidywalność rozwoju poszczególnych tematów.
Bo gdy temat i pomysł są naprawdę pierwszej klasy - genialny Egmont! - nie przeszkadza to ani trochę! Ba! Wychodzi wręcz taki Beethoven in a Nutshell! Znakomicie go orkiestra z Bazylei zagrała. Wielkie brawa! Ależ bym posłuchał kilku symfonii w tym wykonaniu i pod tą batutą!
(Zaraz ... chwila ... przecież są! przecież je nagrali!
https://open.spotify.com/album/7bDcwn8B5YeV8tb1qQUvGU
https://open.spotify.com/album/2ERElNiKPtgpEYIkXDFMRu
I ja ich słuchałem!!!)
Tak czy owak - Uwertury - świetne!