poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Lully - Grand Motets - Les Pages & Les Chantres du CMBV, Musica Florea, Olivier Schneebeli [26-29 kwietnia 2013]



{Puff... niestety i Lully, i Charpentier przegrali z Majówką.
Póki co - przerwa przynajmniej do 7 maja - wszystkie zaległości nadrobię!}
Przerwa trwała aż do 16 maja ....
Ciekawa płyta ... ale po tym dubletowym słuchaniu już nie mam pewności czy lepsza od motetów Charpentiera. Poza tym pliki FLAC zrobiły się wyjątkowo słabo - sporo trzasków niwelujących w zasadzie przyjemność słuchania.
Taka porównawcza analiza J-BL i M-ACh to ciekawe ćwiczenie. I zabawa w "co by było gdyby.." Gdyby Charpentierowi dane było w pełni pokazać swój kunszt i na królewskim dworze, i w królewskiej kaplicy. A już szczególnie w królewskiej Operze!
Porównanie tych dwóch płyt ... na dobrą sprawę prowadzi na manowce. Bo oni genialnie się uzupełniali. I tak, jak żadna z tych płyt nie porywa, na kolana nie rzuca ... słucha się tego - szczególnie w pakiecie - z przyjemnością (minus chłopięce soprany!).

czwartek, 25 kwietnia 2013

Charpentier - "Judith ou Bethule liberee", "Le Massacre des Innocents" - Les Pages, les Chantres & les Symphonistes du VMBC, Olivier Schneebeli (25 kwietnia/14 maja 2013]


Ćwiara jestem, że od razu nie napisałem o tej płycie - nie ma tego złego - wyszło jej na dobre.
To świetna płyta. Z początku bardziej mi się podobał drugi utwór - owa "Rzeź niewiniątek" - jakby wręcz drugorzędny, dużo krótszy. Krótszy ale jaki ciekawy! Ileż tam się dzieje! W zaledwie kwadrans!!
'Caedes Sanctorum Innocentium' - bo taki jest oryginalny tytuł, przetłumaczony przez GT jako ..."Morderstwo Świetych Młodzianków"... to wybitna rzecz.
Ale historia Judyty to też dzieło niezwykłej wprost urody. Dwie przepiękne i do głębi poruszające staro-nowo-testamentowe "święte historie" w kapitalnym wykonaniu. Znakomite nagranie - na żywo na dokładkę!

środa, 24 kwietnia 2013

Pierre Robert - Grand Motets - Les Pages & les Chantres de CMBV, Musica Florea, Olivier Schneebeli [23-24 kwietnia 2013]


Kolejne nagranie na żywo - dwa koncerty w kaplicy pałacu w Wersalu - 17 i 18 października 2008 roku; transmitowane i nagrywane przez Radio France. Znakomitym grajkom i śpiewakom z CMBV kolejny raz towarzyszy kapitalna czeska orkiestra Musica Florea, prowadzona przez Marka Stryncla.
Pierre Robert (1625-1699) - niezwykle ciekawa postać ...Nie tylko współczesny Lully'emu, Charpentier'owi czy DuMont'owi, ale przede wszystkim tworzący razem z nimi dla dworu Ludwika XIV, jeden ze współautorów tego "francuskiego stylu". Razem z DuMont'em współkierował Chapelle Royale.
{7 czerwca 2013}
Beąc pewnym, że do tej pory nie słuchałem... posłuchałem uważnie dzisiaj rano. I nie ma czerwcowego wpisu :[
A płyta bardzo dobra, muzyka wyjątkowo ciekawa... bliższa może Charpentierowi niż JBL, pierwsza  klasa.

piątek, 19 kwietnia 2013

Bach - Cantatas vol 13 - Bach Collegium Japan, Suzuki [19 kwietnia 2013]



Vol 13 wg. Croucha: BWV 64 - 1, BWV 25 - 1, BWV 69a - 2, BWV77 - 1+, (BWV 50 - 1* -fragment).
W zasadzie cztery kantaty - nie pięć! 50. zachowałą się tylko w trwającym 4 min fragmencie.

Tak o nim pisze Crouch:
We find Bach in tremendous form in the overwhelming opening double chorus of Nun ist das Heil. Tragically, that's all that there is left. Just under four minutes of what surely must have been one of Bach's greatest cantatas. "What we cannot speak about we must pass over in silence".

Bardzo dobry tom. Bardzo równy - ocena kantaty 69a wydaje mi się trochę zaniżona. Przynajmniej '+' bym dodał. Choćby za znakomity początek.
Nagrania z lata i jesieni 1999 roku ... ładny kawał czasu... Nic a nic się nie zestarzały - inna sprawa, że to był jeden ze szczytów wykonawczej formy MS i BCJ. (Tak jakby na chwilę SZCZYT opuścili ...)

środa, 17 kwietnia 2013

Moritz Moszkowski & Ignacy Jan Paderewski - Piano Concertos - Piers Lane, BBC Scottish SO, Jerzy Maksymiuk [17 kwietnia 2013]

Cover of CDA66452 - Moszkowski & Paderewski: Piano Concertos

Szukając pomysłów na płytowe prezenty po polsku - i najwyższej klasy! - nie sposób nie było wrócić do genialnej serii Hyperionu The Romantic Piano Concertos .... Jakby nie było kilka najciekawszych płyt to właśnie koncertyy polskich kompozytorów. "Polskich" w rozumieniu pierwszych dekad XIX wieku, nim idiotyczny wirus nacjonalizmu nie pozbawił ludzi resztek rozsądku. Bo czy dzisiaj aż tak dla każdego oczywistym jest, że Moritz Moszkowski był Polakiem?!
Zacytujmy zdanie Paderewskiego o MM (z książeczki):
‘After Chopin,’ wrote Paderewski, ‘Moritz Moszkowski best understands how to write for the piano, and his writing embraces the whole gamut of piano technique.’ 
Urodzony w Breslau, studiował w Dreźnie i w Berlinie, mieszkał i zmarł w Paryżu. Skomponował genialny koncert fortepianowy! Dedykowany - uwaga! - Józefowi Hofmanowi!
Jeremy Nicholas - autor wpisu w książeczce - pyta:
How is it that such appealing, well-crafted, imaginative works with their high spirits and luscious tunes could have vanished from the repertoire? Why is it that neither is played as frequently as, say, the Grieg Concerto? Or instead of it?
No właśnie.... Bo koncert Moszkowskiego koncertowi Griega pod każdym względem dorównuje.
Mniej mi się - w porównaniu - podoba koncert Paderewskiego, ale tylko dlatego, że tamten jest znakomity, a ten - 'tylko' - bardzo dobry.

Campra - Messe de Requiem - Les Pages & les Chantres du CMBV, Orchestre des Musiques Anciennes et a Venir, Olivier Schneebeli [16-17 kwietnia 2013]


A to kolejna znakomita płyta z K617 ... kupiona chyba razem z Mielczewskim...
Schneebeli nagrywa dla K617 rzeczy WIELKIE - przede wszystkim Musica Florea - trzy niezwykłe płyty poświęcone Charpentierowi, Lully'emu. Ta jest dokładnie tego samego kalibru. Dzięki Camprze - przede wszystkim. Ale jak się słucha innych wielkich nagrań francuskiego baroku - Christie, Herreweghe - to to jest dokładnie ten sam, najwyższy poziom. To jest ten język, to jest ten idiom, który OS sobie w niezwykłym stopniu przyswoił. W stopniu .. w jakim zrobił to Reinhard Goebel nagrywając ścieżkę do filmu "Le Roi Danse" ...
Fantastyczna płyta ... nagranie na żywo, enuzjastyczna reakcja publiczności na zakończenie. Bez względu na stopień późniejszej studyjnej obróbki. Przepiękna muzyka.

wtorek, 16 kwietnia 2013

Vivaldi - The Four Seasons - Aitor Hevia (violin), Forma Antiqva, Theo Bleckmann, Uri Caine, Aaron Zapico [16 kwietnia 2013]

"A wonderful audiofilm (cinema for closed eyes). An outstanding musical radio play. A musical homage to the world and the wonder of life — who besides Stefan Winter would dare to set Antonio Vivaldi's sonnets to music for the very first time, to open with these four new songs the master piece "Le Quattro Stagioni". "
Powyższe pochodzi ze strony W&W (http://www.winterandwinter.com/index.php?id=1809) - Qobuz nie udostępnił tym razem całej książeczki (wyłącznie front i tył) a cholernie byłem ciekaw czyje są te wypowiadane po angielsku teksty! Śmieszne w swej banalności w gruncie rzeczy...
Okazuje się więc, że samego Vivaldiego .... Że taka była poetyka tamtych czasów - pasterze i pastereczki, czmychające nimfy itd. to jedno, ale komu przychodzi do głowy dzisiaj by to tłumaczyć (jeszcze na współczesny angielski!) i tej poezji używać?!
Mniejsza.
Bo na dobrą sprawę wyłącznie tych nieszczęsnych sonetów AV można się czepiać - całkiem strawne są bowiem kompozycje Bleckmanna i Caine'a. Ciekawe muzycznie, bardzo stylistycznie urozmaicone ... szkoda tylko, że cokolwiek się z tego melodeklamowanego tekstu rozumie ...
Bo same koncerty ... to, fiu-fiu ... jedna z ciekawszych interpretacji, jakie słyszałem! Tak, tak - po Carmignoli, po Biondim, Alessandrinim ... kim tam jeszcze. I to wszystko robią młodzi ... Hiszpanie - zarówno skrzypek-solista jak i towarzyszący mu zespół ...