Jakim, DKN, cudem?!?!?
Słuchałem tej płyty w maju ... i pusto, cisza, ani słowa. Jakby przeszła bez echa.
A to jest wybitna, fenomenalna płyta! WIELKA!
I nie ma tu żadnej przesady.
Wielkie są Suity Handla - sięgają najwspanialszych kompozycji Bacha.
I wielkie jest to granie .... jak nic - nie słyszałem takiej interpretacji.
I tylko w głowę zachodzę - czy aby te dwie 'wielkości' nie mają związku z instrumentem?
Że Driver gra na współczesnym fortepianie...?
Już zacząłem się zastanawiać DLACZEGO ta płyta nie dostała Gramophone Award ..... wyszło, że się otarła (ten Mompou Volodosa to naprawdę music być rzecz niebywała....) - była na krótkiej liście nominowanych.